Ostatni tydzień minął bardzo męcząco, ponieważ jeździłam z mamą szukać nowych mebli do mojego pokoju. We wtorek spędziłyśmy nad tym aż 4,5 godziny zaraz po szkole. Gdy wróciłam do domu od razu położyłam się na łóżku. Byłam wyczerpana. Wczoraj późno położyłam się spać, ale "naładowałam" baterię na dzisiejsze podróże po sklepach. Dzisiaj jeździłyśmy tam i z powrotem by ocenić czy te czy te meble. Zdjęcie mojego nowego pokoju pokażę Wam dopiero po remoncie, ponieważ teraz stoi całkiem pusty :) A tak w ogóle ostatnio zaczęły kończyć się pomysły na posty, więc pomyślałam, że może Wy mi dacie trochę pomysłów? Postaram się je realizować ale nie filmiki . Sama nie wiem. Możecie dawać mi pomysły np. o czym byście chcieli by był dany post. Myślę, że nabiorę trochę energii przez ten weekend i zrealizuje Wasze pomysły. W najbliższym tygodniu mam same j. polskie i matematyki (jak wcześniej wspominałam :) ), więc powinnam dać radę :)
sobota, 23 marca 2013
Podsumowanie tygodnia
hei hei..
Ostatni tydzień minął bardzo męcząco, ponieważ jeździłam z mamą szukać nowych mebli do mojego pokoju. We wtorek spędziłyśmy nad tym aż 4,5 godziny zaraz po szkole. Gdy wróciłam do domu od razu położyłam się na łóżku. Byłam wyczerpana. Wczoraj późno położyłam się spać, ale "naładowałam" baterię na dzisiejsze podróże po sklepach. Dzisiaj jeździłyśmy tam i z powrotem by ocenić czy te czy te meble. Zdjęcie mojego nowego pokoju pokażę Wam dopiero po remoncie, ponieważ teraz stoi całkiem pusty :) A tak w ogóle ostatnio zaczęły kończyć się pomysły na posty, więc pomyślałam, że może Wy mi dacie trochę pomysłów? Postaram się je realizować ale nie filmiki . Sama nie wiem. Możecie dawać mi pomysły np. o czym byście chcieli by był dany post. Myślę, że nabiorę trochę energii przez ten weekend i zrealizuje Wasze pomysły. W najbliższym tygodniu mam same j. polskie i matematyki (jak wcześniej wspominałam :) ), więc powinnam dać radę :)
Ostatni tydzień minął bardzo męcząco, ponieważ jeździłam z mamą szukać nowych mebli do mojego pokoju. We wtorek spędziłyśmy nad tym aż 4,5 godziny zaraz po szkole. Gdy wróciłam do domu od razu położyłam się na łóżku. Byłam wyczerpana. Wczoraj późno położyłam się spać, ale "naładowałam" baterię na dzisiejsze podróże po sklepach. Dzisiaj jeździłyśmy tam i z powrotem by ocenić czy te czy te meble. Zdjęcie mojego nowego pokoju pokażę Wam dopiero po remoncie, ponieważ teraz stoi całkiem pusty :) A tak w ogóle ostatnio zaczęły kończyć się pomysły na posty, więc pomyślałam, że może Wy mi dacie trochę pomysłów? Postaram się je realizować ale nie filmiki . Sama nie wiem. Możecie dawać mi pomysły np. o czym byście chcieli by był dany post. Myślę, że nabiorę trochę energii przez ten weekend i zrealizuje Wasze pomysły. W najbliższym tygodniu mam same j. polskie i matematyki (jak wcześniej wspominałam :) ), więc powinnam dać radę :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Świetny Blog !
OdpowiedzUsuńDodaje się do obserwatorów.
Nie wiedziałam ze bd miała nowe meble ! Na pewno pokój będzie śliczny ^^
Zapraszam http://misia-misiaa.blogspot.com/